Demoride

08.03.2012

Muszę się do czegoś przyznać: dawno, dawno temu działałem na tzw. "demoscenie". Sentyment do tej subkultury pozostał mi do dzisiaj i pewnie właśnie nim wiedziony przygotowałem składankę demoscenowej muzyki. Póki co jest tylko jedna część, ale może kiedyś złamię się i przygotuję część drugą - kto wie? Póki co pobierajcie. Rzecz jest darmowa i naprawdę da się słuchać. Przynajmniej ja lubię.

Technikalia: format MP3, bitrate 192 kb/s, okładka wewnątrz każdego pliku